Kacze Opowieści, czyli reboot który się udał

Was też denerwuje, gdy widzicie, że wasz ulubiony film lub serial będzie miał nową wersję? W obecnych czasach powstaje dużo rebootów i nie ma co ukrywać, że większość z nich nie jest zbyt udana. Sama nie sądziłam, że kiedyś stwierdzę, że nowa wersja jest lepsza od oryginału. A jednak.

W 2017 roku na kanale Disney XD w Stanach Zjednoczonych zadebiutowała nowa wersja Kaczych Opowieści. Serial bardzo spodobał się widzom, mimo iż różni się on od oryginału. Inna kreska, odmienieni bohaterowie, nowe przygody i klimat serialu sprawiają, że jest on naprawdę dobry, zabawny i miejscami uroczy.

Fabuła

Kacze rodzeństwo Della i Donald wraz ze swoim wujkiem Sknerusem McKwaczem przeżyli wiele przygód i odkryli wiele skarbów. Ale od tego czasu minęło 10 lat i sporo rzeczy się zmieniło. Della zaginęła, a Donald i Sknerus pokłócili się i od tamtej pory nie mieli ze sobą kontaktu. Po zniknięciu siostry to właśnie Donald zajął się trójką jej dzieci: inteligentnym Hyziem, beztroskim Dyziem i leniwym Zyziem. Przypadek sprawia, że Donald jest zmuszony zostawić na parę godzin trojaczki u swojego wuja. Wydarzenia, które mają miejsce podczas tych kilku godzin opieki sprawiają, że rodzina ponownie się jednoczy i zamieszkuje wspólnie w posiadłości McKwaczów. Od tamtej pory wspólnie wyruszają na wyprawy i przygody pełne niebezpieczeństw. Przy okazji często poznają na nowo swoją rodzinę i uczą się ją doceniać taką jaka jest. Prócz tego każdy sezon ma wątek, który przewija się w ciągu całego sezonu i niejako bohatera sezonu, którego dotyczy ten wątek. I tak w pierwszym sezonie Dyzio z pomocą Tasi Van Der Kwak próbuje odkryć co się stało z Dellą. W drugim natomiast Zyzio chce założyć własną firmę, a w trzecim poznamy bliżej Hyzia. Dodatkowo każda część ma swojego głównego złoczyńcę, z którym nasi bohaterowie muszą się zmierzyć, lecz to kto jest tym głównym złym pozostawiam wam do odkrycia. Mogę tylko zapewnić, że z sezonu na sezon to zagrożenie jest coraz większe.

Bohaterowie

Tutaj zaszły duże zmiany. Każda postać zyskała nowy charakter. Sknerus nie skupia się już wyłącznie na pieniądzach. Najważniejsza jest dla niego rodzina, którą odzyskał po 10 latach samotności, a oprócz tego pragnie przygód. Donald stał się jednym z głównych bohaterów. Przedstawiany jest jako osoba, która lubi spokój i ciszę, jest również lekko nadopiekuńczy w stosunku do chłopców. Jedną z chyba większych zmian w charakterze Donalda jest to, że jego gwałtowne zachowania i to, że jest nerwowy tłumaczone jest strachem o najbliższych. Co ciekawe często jest głosem rozsądku w swojej rodzinie.

Najwięcej zmian zaszło niewątpliwie w charakterze trojaczków oraz dwóch głównych żeńskich bohaterek: wspomnianej wyżej Tasi i jej babci Pani Dziobek. W oryginale Tasia jest małą strachliwą kaczuszką a jej babcia to nadopiekuńcza starsza kobieta, która po prostu opiekuje się chłopcami. W nowej wersji obie zyskały inne, ciekawsze charaktery. Pani Dziobek, była agentka, zajmuje się domem. Jest twarda i silna. Każdy kto ją zna wie, że lepiej z nią nie zadzierać. Tasia natomiast jest rządną przygód dziewczyną, która dzięki swojej babci umie sobie doskonale poradzić w każdej trudnej sytuacji. Może jedynie poza tymi towarzyskimi, gdyż babcia cały czas trzymała ją zamkniętą w domu, przez co dziewczynka musi nauczyć się dogadywać z innymi.

Hyzio, Dyzio i Zyzio w oryginale byli grzecznymi chłopcami, którzy rzadko sprawiali problemy, słuchali się swojego wujka i właściwie prócz tego, że każdy miał inny kolor ubrania to nie wyróżniali się praktycznie niczym. W reboocie otrzymali osobne charaktery. Każdy jest inny, ale jak pokazał jeden z odcinków pierwszego sezonu świetnie się uzupełniają. Hyzio jest najmądrzejszy, lubi mieć wszystko poukładane i ma swoje nawyki, przez co inni w tym jego bracia uważają go za dziwaka. Dyzio uwielbia przygody i bycie w centrum uwagi. Jest nierozważny i beztroski. Natomiast Zyzio jest leniwy i egoistyczny. Uwielbia złoto podobnie jak Sknerus. Jest bardzo emocjonalny i przenikliwy. Wszyscy mają swoje wady i zalety a ponadto każdego da się lubić za coś innego. Pomimo tego, że są kaczkami, w nowych wersjach są bardziej “ludzcy”. Popełniają błędy, nie wszystko im się udaje i nie są złotymi dziećmi, tak jak to było w oryginale.

Prócz tego powracają postacie dobrze znane z pierwotnej wersji, jak choćby Śmigacz, główny pilot Sknerusa McKwacza, Granit Forsant czy bracia Be. Twórcy stworzyli również wiele nowych bohaterów, a każdy z nich jest wyjątkowy i na swój sposób wzbogaca ten zwariowany świat.

Bo rodzina jest najważniejsza

Tak naprawdę pomijając fakt, że główni bohaterowie to zwierzęta żyjące w świecie, gdzie magia i różne dziwactwa są na porządku dziennym oraz że przeżywają tam niesamowite przygody, to ta rodzina byłaby taka jak wiele innych. Każdy z nich jest inny, pragnący czegoś innego, ale i tak są razem. I właśnie to jest ważne w tym serialu. Tutaj praktycznie wszystko dzieje się wokół rodziny. Myślę, że każdy znajdzie tutaj jakąś lekcje dla siebie. A doskonale pokazuje to jeden z odcinków trzeciego sezonu i dosyć urocza rozmowa pomiędzy Donaldem i Goofym, który pojawił się gościnnie w tym epizodzie.

Podsumowanie

Jak dla mnie jest to dobra produkcja. Doceniam w niej chyba wszystko od animacji przypominającej styl komiksowy przez piosenkę tytułową, na świetnej i wciągającej historii kończąc. Serial jeszcze się nie skończył, powstają kolejne odcinki trzeciego sezonu, który zapowiada się bardzo ciekawie, przynajmniej dla mnie. Gorąco go polecam, bo widać w nim serce do bohaterów i nawet jeśli był to zwykły skok na kasę i odgrzewanie starych kotletów, to całkiem udany. Nadal podoba mi się oryginał, ale nowa wersja jest moim zdaniem lepsza.

A Wy oglądaliście którąś z wersji Kaczych Opowieści? A może obie? Podzielcie się tym w komentarzach oraz napiszcie co sądzicie o serialu.

  ~ Iron Magda

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

After czyli co ja obejrzałam?

Jak czarodzieje traktują inne rasy magiczne?

Marnie. Przyjaciółka ze snów, ale emocje na jawie